Sobota, 14 marca 2026
Plany i przemieszczanie
Dzień wyjazdu, etap Lisbon. Wyszedłem o 6:30, a lista pakowania w Todoist w końcu wyzerowana. TAP 205 do LIS, lądowanie tuż po 13:00 czasu lokalnego.
Meldunek w hotelu wpasował się zgrabnie w kalendarz na wieczór.
Miejsca
Pierwszy przystanek po metrze z lotniska: Manteigaria w Chiado. Ciepłe pastel de nata prosto z pieca i krótka czarna kawa na stojąco przy ladzie. Wspiąłem się do Miradouro da Senhora do Monte, gdy słońce zaczęło opadać. Tramwaje dudnią w dole, pokryte kafelkami dachy chwytają ostatnie światło.
Trzy meldunki, trzy przespacerowane dzielnice.
Muzyka
32 scrobble w powietrzu. Ainda Madredeus utrzymała pierwszy etap, potem długi lo-fi mix poniósł resztę lotu.
Momenty i notatki
Wrzuciłem zdjęcie z Miradouro na Bluesky, "Dotarłem." 38 polubień, zanim wróciłem do hotelu. Znajomi odezwali się z rekomendacjami restauracji na jutro.
Przed snem dodałem "Zarezerwować pociąg do Porto na jutro" do listy wyjazdowej. Już myślę naprzód o drugim dniu.
Lot, pierwsze pastel de nata, kafelkowe dachy w złotej godzinie i lista, która sama się kurczy. Niezły pierwszy dzień w drodze.